Łódź bywa nazywana polską stolicą murali i trudno się z tym kłócić: wielkoformatowe malowidła zdobią tu ściany ponad 170 budynków. Murale w Łodzi tworzą galerię pod gołym niebem, którą zwiedza się za darmo i bez kolejek – wystarczą wygodne buty i telefon z pełną baterią.
Ułożyliśmy trasę, która prowadzi od Manufaktury przez plac Wolności i ulicę Pomorską aż na południowy odcinek Piotrkowskiej, z dodatkowym przystankiem dla wytrwałych. Na końcu podpowiadamy, jak zamienić dzień z muralami w wieczór, o którym będzie się mówić.
Dlaczego Łódź to miasto murali
Duża część łódzkich murali powstała podczas Festiwalu Galerii Urban Forms i Międzynarodowego Festiwalu Graffiti. Na zaproszenie fundacji Urban Forms przyjeżdżali tu artyści z całego świata – między innymi z Hiszpanii, Brazylii, Chile i Portugalii – a obok nich malowali twórcy z Polski. Miejska galeria to jednak nie tylko farba: znajdziecie w niej też instalacje z metalowych prętów, części samochodowych, kawałków luster, a nawet mchu.
Trasa po łódzkich muralach – 9 przystanków
1. Manufaktura – mural Mikołaja Rejsa
Zacznijcie w dawnej fabryce Poznańskiego, gdzie znajduje się mural Mikołaja Rejsa. To dobra rozgrzewka przed dłuższym spacerem, a przy okazji możecie zjeść śniadanie albo wypić kawę w jednym z lokali przy rynku Manufaktury.
2. Plac Wolności i Pasaż Róży
Z Manufaktury na plac Wolności dojdziecie w kilkanaście minut. Pod Piotrkowską 3 zajrzyjcie do Pasażu Róży – to nie mural, tylko instalacja Joanny Rajkowskiej z kawałków luster, ale trudno ją pominąć na trasie łódzkiej sztuki w przestrzeni miejskiej.
3. Pomorska 67 – „Love Letter” Aryza
Z placu Wolności skręćcie w ul. Pomorską i idźcie na wschód. Pod numerem 67 czeka „Love Letter” hiszpańskiego artysty Aryza, który zostawił w Łodzi kilka prac. Warto stanąć po drugiej stronie ulicy – z bliska trudno objąć wzrokiem całą ścianę.
4. Pomorska 79 – „Drugie życie fabryki”
Niecałe 200 metrów dalej, pod numerem 79, zobaczycie „Drugie życie fabryki” autorstwa AndrzejaPoprostu. Tytuł świetnie pasuje do całego miasta, w którym dawne przędzalnie zamieniły się w muzea, centra kultury, restauracje i mieszkania.
5. Rewolucji 1905 r. 58 – mural takie.pany
Tuż obok, przy ul. Rewolucji 1905 r. 58, grupa takie.pany upamiętniła łódzkie powstanie z czasów rewolucji 1905 roku. To dobry przykład na to, że murale w Łodzi nie tylko zdobią ściany, ale też opowiadają historię miasta.
6. Sienkiewicza i Traugutta – Artur Rubinstein
Teraz skierujcie się na południowy zachód, do skrzyżowania ulic Sienkiewicza i Traugutta. Brazylijski artysta Eduardo Kobra namalował tu portret Artura Rubinsteina, wybitnego pianisty urodzonego w Łodzi. Pianistę upamiętnia też pomnik z fortepianem na Piotrkowskiej, więc łatwo zrobić sobie rubinsteinowską rundkę.
7. Piotrkowska 152 i Roosevelta 5
Wróćcie na Piotrkowską i idźcie deptakiem na południe. Przy Piotrkowskiej 152 zobaczycie pracę łódzkiej grupy Design Futura – jeden z pierwszych współczesnych murali w mieście, który trafił do Księgi Rekordów Guinnessa i przez pewien czas był największym graffiti na świecie. Tuż za rogiem, przy ul. Roosevelta 5, czeka mural brazylijskich bliźniaków Os Gemeos.
8. Strefa Piotrkowska 217
Kilkaset metrów dalej na południe, w strefie Piotrkowska 217, znajdziecie mural duetu Zadek & Polak. To dobre miejsce, żeby zakończyć pieszą część trasy i usiąść na obiad albo kawę przy Piotrkowskiej.
9. Dla wytrwałych: Vhils i INTI
Na zachód od Piotrkowskiej, na rogu Żeromskiego i Kopernika, portugalski artysta Vhils nie namalował, lecz wykuł w ścianie portret – to jedna z najbardziej nietypowych prac w Łodzi. Jeszcze dalej, na Retkinii przy al. Wyszyńskiego 80, chilijski artysta INTI pokrył ścianę wysokiego bloku muralem znanym jako „I believe in goats”. Tam najwygodniej podjechać komunikacją miejską.
Przykładowy plan dnia z muralami
- 10:00 – start w Manufakturze, kawa i mural Mikołaja Rejsa,
- 11:00 – plac Wolności, Pasaż Róży i ul. Pomorska,
- 13:00 – portret Rubinsteina na rogu Sienkiewicza i Traugutta,
- 14:00 – obiad przy Piotrkowskiej, potem Piotrkowska 152 i Roosevelta 5,
- 16:00 – strefa Piotrkowska 217 albo dojazd do prac Vhilsa i INTI,
- 20:00 – dwie godziny w prywatnym tramwaju.
Praktyczne wskazówki
- Długość trasy – piesza część od Manufaktury do strefy Piotrkowska 217 to około 6–7 km. Z przerwami na zdjęcia i kawę zajmie pół dnia.
- Pora dnia – murale najlepiej oglądać i fotografować w dziennym świetle, więc ruszcie przed południem.
- Mapa – mapę łódzkiego street artu można pobrać ze strony Łódzkiej Organizacji Turystycznej.
- Szacunek dla mieszkańców – wiele prac zdobi budynki mieszkalne, więc nie wchodźcie bez potrzeby na prywatne podwórka.
- Rower – dalsze przystanki wygodnie połączycie na rowerze albo hulajnodze.
Murale za dnia, tramwaj wieczorem
Po całym dniu chodzenia najlepiej odpocząć w ruchu – w prywatnym tramwaju. Dwie godziny z muzyką, klubowym oświetleniem i wyłącznie Waszą ekipą na pokładzie to idealne zakończenie zwiedzania. Start może odbyć się niemal na każdym przystanku, trasa prowadzi na przykład w okolice Manufaktury, aleją Kościuszki i obok EC1, a kończy się zwykle w centrum. Sesja zdjęciowa pod muralami, a potem tramwaj, to także świetny plan na wieczór panieński w Łodzi. Pozostałe okazje – od urodzin po imprezę firmową – opisaliśmy na stronie TramParty Łódź.
Najczęściej zadawane pytania
Ile murali jest w Łodzi?
Według Łódzkiej Organizacji Turystycznej murale zdobią ściany ponad 170 budynków, dlatego Łódź określa się jako największą miejską galerię w Polsce. Wiele prac powstało podczas Festiwalu Galerii Urban Forms.
Ile czasu potrzeba na zwiedzanie murali?
Na pieszą trasę z tego artykułu zarezerwujcie pół dnia. Jeśli chcecie zobaczyć też prace Vhilsa i INTI, doliczcie czas na dojazd komunikacją miejską albo rowerem.
Czy po zwiedzaniu możemy zamówić imprezę w tramwaju?
Tak. Tramwaj może ruszyć niemal z każdego przystanku w Łodzi, a przystanek końcowy ustalamy zwykle w centrum, w okolicach Piotrkowskiej. Szczegóły i formularz znajdziecie na stronie TramParty Łódź.
Zarezerwuj swoją prywatną imprezę w tramwaju
Po dniu z muralami zakończcie zwiedzanie w prywatnym tramwaju: muzyka, klubowe światła i trasa ulicami Łodzi tylko dla Waszej ekipy. Wyślij zapytanie, a przygotujemy ofertę.






