Brązowe figurki krasnali to najbardziej rozpoznawalny symbol Wrocławia – siedzą na parapetach, przy latarniach i wejściach do sklepów, a w centrum spotkacie je niemal na każdym kroku. Dla grupy znajomych to gotowy pomysł na wspólne popołudnie: trasa po wrocławskich krasnalach łączy zwiedzanie, rywalizację i mnóstwo zdjęć.
Poniżej znajdziecie sprawdzoną trasę po Starym Mieście – od Papy Krasnala do Mostu Piaskowego – z zasadami gry dla drużyn, przykładowym planem dnia i pomysłem na wieczorny finał.
Skąd się wzięły wrocławskie krasnale
Krasnal był symbolem Pomarańczowej Alternatywy – ruchu, który w czasach PRL wyśmiewał władzę za pomocą happeningów. Na pamiątkę tych akcji w 2001 roku na rogu Świdnickiej i Kazimierza Wielkiego stanął Papa Krasnal. W 2005 roku pojawiła się pierwsza piątka małych figurek zaprojektowanych przez Tomasza Moczka, a potem krasnali przybywało z roku na rok. Dziś są ich setki i wciąż powstają nowe.
Trasa krok po kroku
Cała trasa to spacer po centrum na 2–3 godziny, wliczając szukanie figurek i przerwy na zdjęcia. Kolejność przystanków możecie dowolnie zmienić, ale najwygodniej zacząć na południe od Rynku i iść w stronę Odry – wtedy ostatni punkt programu wypada tuż obok Ostrowa Tumskiego.
1. Papa Krasnal – róg Świdnickiej i Kazimierza Wielkiego
Zacznijcie od początku całej historii. Papa Krasnal jest największy i najstarszy z wrocławskich krasnali, a stoi w miejscu, gdzie odbywały się happeningi Pomarańczowej Alternatywy. To dobry punkt zbiórki: łatwo go znaleźć, a cała ekipa zmieści się przy nim na wspólnym zdjęciu startowym.
2. Syzyfki – ulica Świdnicka
Idąc Świdnicką w stronę Rynku, wypatrujcie dwóch krasnali pchających kamienne kule w przeciwnych kierunkach. Ich nazwa nawiązuje do mitu o Syzyfie, a to świetny temat na pierwsze zadanie fotograficzne: odtwórzcie scenę w ludzkiej skali.
3. Ślepak, Głuchak i krasnal na wózku – przy Ratuszu
Przy Ratuszu stoją krasnale, które przypominają o mieszkańcach z niepełnosprawnościami: niewidomy Ślepak, niesłyszący Głuchak i ich towarzysz na wózku. Zatrzymajcie się przy nich na chwilę dłużej – to jedna z najbardziej poruszających grup figurek w mieście. Krasnale mają zwracać uwagę na potrzeby osób z niepełnosprawnościami w przestrzeni miasta.
4. Wolne polowanie wokół Rynku
Rynek i okoliczne uliczki to okolica, w której krasnali jest szczególnie dużo. Dajcie drużynom 20–30 minut na samodzielne poszukiwania: punkt za każdą nową figurkę, bonus za te ukryte przy drzwiach i na parapetach. Przy okazji zajrzyjcie pod domki Jaś i Małgosia przy kościele św. Elżbiety.
5. Rzeźnik – Stare Jatki
Kilka minut od Rynku leży zaułek Stare Jatki, dawne miejsce handlu mięsem. Krasnal Rzeźnik z toporkiem przypomina o historii zaułka, a same Jatki, pełne galerii i pracowni, to jeden z najbardziej klimatycznych zakątków Starego Miasta. To dobre miejsce na krótką przerwę na kawę przed dalszą częścią trasy.
6. Szermierz – okolice Uniwersytetu
Dalej kierujcie się w stronę gmachu głównego Uniwersytetu Wrocławskiego. W okolicy uczelni czeka Szermierz – podobnie jak Syzyfki i Rzeźnik należy do pierwszej piątki krasnali z 2005 roku. Przy okazji możecie zajrzeć do barokowej Auli Leopoldiny.
7. Pracz Odrzański – przy Moście Piaskowym
Ostatni przystanek leży nad Odrą. Przejdźcie obok Hali Targowej do Mostu Piaskowego i odszukajcie Pracza Odrzańskiego, którego nazwa nawiązuje do wrocławskiego osiedla Pracze Odrzańskie. Stąd już kilka kroków na Ostrów Tumski – jeśli dotrzecie tam przed zmierzchem, zobaczycie latarnika, o którym piszemy w przewodniku Wrocław nocą.
Jak zamienić spacer w grę dla grupy
- Drużyny – podzielcie się na zespoły po 3–5 osób; każdy zespół potrzebuje jednego telefonu do zdjęć.
- Punktacja – punkt za każdego krasnala z trasy, dwa za figurkę spoza listy, bonus za najlepsze zdjęcie grupowe.
- Zadania – odtwórzcie pozę krasnala, nagrajcie krótką scenkę albo zaśpiewajcie przy figurce „Sto lat”, jeśli w ekipie jest solenizant.
- Limit czasu – meta o ustalonej godzinie przy Moście Piaskowym; spóźnienie kosztuje punkty.
Przykładowy plan dnia z krasnalami
- 15:00 – zbiórka przy Papie Krasnalu i podział na drużyny,
- 15:30 – Syzyfki, Ratusz i wolne polowanie wokół Rynku,
- 16:30 – Stare Jatki, Uniwersytet i Most Piaskowy,
- 17:30 – Ostrów Tumski i ogłoszenie wyników,
- 19:00 – kolacja, a potem impreza w prywatnym tramwaju.
Finał w imprezowym tramwaju
Po kilku godzinach na nogach nic nie smakuje tak dobrze jak przejazd tramwajem, który jedzie tylko dla Was. Na pokładzie działa profesjonalne nagłośnienie i klubowe oświetlenie, a trasę ustalamy indywidualnie, więc przejazd może zakończyć się w centrum, blisko Rynku. Prywatny tramwaj sprawdzi się jako finał wieczoru panieńskiego, urodzin albo zwykłego wypadu ze znajomymi – szczegóły znajdziecie na stronie TramParty Wrocław.
Praktyczne wskazówki
- Mapa – na oficjalnym portalu turystycznym visitwroclaw.eu znajdziecie katalog krasnali z mapą, a o wersję papierową zapytajcie w informacji turystycznej przy Rynku 14.
- Buty i pogoda – trasa prowadzi po bruku, więc wygodne obuwie to podstawa; w deszczu warto skrócić listę zadań.
- Szacunek dla figurek – krasnale można fotografować z bliska, ale nie wchodźcie na nie i nie próbujcie ich przestawiać.
- Festiwal – co roku we wrześniu odbywa się Festiwal Krasnoludków z paradą i grami miejskimi.
Najczęściej zadawane pytania
Ile jest krasnali we Wrocławiu?
Setki – i ciągle przybywają nowe, dlatego trudno podać jedną, aktualną liczbę. Najlepiej korzystać z oficjalnego katalogu krasnali, w którym figurki zaznaczono na mapie.
Gdzie stoi Papa Krasnal?
Na rogu ulic Świdnickiej i Kazimierza Wielkiego, w miejscu dawnych happeningów Pomarańczowej Alternatywy. To pierwszy i największy z wrocławskich krasnali.
Czy po polowaniu na krasnale możemy wsiąść do imprezowego tramwaju?
Tak. Trasę i godzinę startu ustalamy indywidualnie, a start jest możliwy niemal na każdym przystanku. Mamy ofertę zarówno dla mniejszych grup, do 30 osób, jak i dla większych.
Zarezerwuj swoją prywatną imprezę w tramwaju
Po polowaniu na krasnale zaproście ekipę do prywatnego tramwaju z muzyką i klubowym oświetleniem. Wyślij zapytanie, a przygotujemy ofertę.






